Dom z mchu i paproci - "Cabin Porn"




Dom na obrzeżach miasta, na wsi lub w totalnej głuszy to spełnienie marzeń niejednego Polaka przed czterdziestką. Jedni snują inni realizują, jak to w reklamie mówi Marek Kondrat. Moi drodzy, a ja właśnie trzymam w ręce książkę „Cabin Porn. Podróż przez marzenia –lasy i chaty na krańcach świata”, o zapaleńcach, pasjonatach i marzycielach, którzy zrealizowali szalone i wręcz niejednokrotnie mało realne wizje swojego małego, przytulnego domu. 





„Cabin Porn” to internetowy projekt zapoczątkowany przez grupę przyjaciół, którzy szukali inspiracji do zbudowania własnego domku, w tej chwili liczba pasjonatów odwiedzających stronę przekroczyła 10 milionów. Strona codziennie przyciąga nowych właścicieli chatek, którzy chętnie dzielą się swoimi zdjęciami i historiami. Główną misją tego projektu jest to, aby zwolnić, poczuć harmonię z naturą, która ma odzwierciedleniem w prostocie konstrukcji budowli. Tak oto czytamy w książce m.in.: o marzeniu jednego chłopaka, który pragnął mieć domek na drzewie, o wybudowaniu samowystarczalnego schroniska lub realizację misternie zaplanowanego pomysłu na zamieszkanie w domku przypominającym chatkę z wioski Hobbitów.



Wszystkie historie tu przedstawione są w pakiecie z pięknymi zdjęciami, które możemy oglądać bez końca. Czasem się dziwiłam, jak w tak surowym otoczeniu powstała tak piękna chatka, natomiast innym razem nie wyobrażałam sobie w leśnej oazie innego domu niż ten na zdjęciu. Być może wśród tych pięknych fotografii znajdziesz tą jedną jedyną, która zainspiruje cię do zbudowania swojej wymarzonej chatki – czego z całego serca ci życzę.






P.S. Książka jest idealna na prezent dla każdego, bo któż nie ma marzenia o pięknej chatce na odludziu z trzaskającym kominkiem i  z widokiem zapierającym dech w piersiach. Gwarantuję poziom szczęścia osoby obdarowanej w skali 10/10.


A może wy posiadacie taką klimatyczną chatkę na "końcu świata"?

Komentarze

  1. Wow! Książka - inspiracja. A zdjęcia rzeczywiście cudne 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, z każdej strony są inspirujące fotki :-)

      Usuń
    2. Bardzo zaintrygowałaś mnie tą książką! Zdjęcia - cuda. Jak urzeczywistnienie moich dziecięcych fantazji!

      Usuń
  2. O tym się nie mówi, ale hasło, które przytaczasz na początku powstało w najlepszej niezależnej polskiej agencji reklamowej ;)
    http://brain.com.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informacje, bo nie wiedziałam o tym!

      Usuń
  3. Tak, zdecydowanie dom w lesie, to jest to!😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Od kiedy zobaczyłam film Unabomber, takie chatki zawsze mi go przypominają. Są piękne i chyba większość osób miałaby ochotę przynajmniej na jakiś czas w takiej zamieszkać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tęsknotę za takim miejscem i domkiem ma wiele z nas :-)

      Usuń
  5. O jaaaa :) Taki domek to moje wielkie marzenie! Miałam podobny, choć maleńki, gdy byłam dzieckiem i mieszkałam w samym sercu lasu. :) Do dziś tęsknię za nim <3 Marzę o tym, żeby moja córeczka mogła bawić się w takim samym. Bo mieszczuchy z nas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też trochę mieszczuch, ale wydaje mi się im człowiek pomieszka dłużej w takim domu, tym większa ochota na życie i zbawienny wpływ na nas ma moc natury :-)

      Usuń
  6. Sama czasem mam ochotę zamieszkać w takiej chatce - ale myślę, że na dłuższą metę jednak ciągnęłoby mnie do cywilizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weekendowy reset w takim domku jest, jak najbardziej wskazany :-)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawa książka. Uwielbiam program "Małe i wspaniałe" i tak mi się wydaje, że ta książka ma podobny klimat. Podziwiam takich ludzi, którzy wiele wysiłku i czasu poświęcają, aby stworzyć sobie mały kącik w środku dzikiej natury.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa rzecz, muszę przyznać. Ludzka kreatywność nie ma granic, nawet w kwestii miejsca zamieszkania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki domek to świetna sprawa. Nawet nie wiedziałam, że jest taka książka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym taką książkę, a dom na odludziu hmm no nie wiem nie wiem ;) Może na jeden miesiąc wakacji tak :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Łaaaał! Genialny pomysł na książkę! Też marzę o domku w lesie, więc chyba zaraz zamówię Cabin Porn w internetowej księgarni.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz