Walentynkowy plan na miłość!




Luty to cudowny czas, kiedy to pierwsza połowa lutego cała się czerwieni od nadmiaru emocji. Szczególnie widoczne jest to na wystawach sklepowych, gdzie zaszczytne miejsce mają serduszka, balony, czerwona bielizna i różnorodne gadżety walentynkowe. Wobec tak sprzyjających okoliczności ulegamy magii (co prawda nie polskiego) święta, bo każda okazja jest dobra, aby powiedzieć sobie (tak, tak! najpierw sobie, a potem drugiej osobie) kocham Cię i wtulić się w ramiona ukochanej osoby.


Ja proponuję, aby miłym dodatkiem do tego święta był nasz osobisty kobieco-książkowy plan na miłość. Mam nadzieję, że z mojego zestawienia skorzystają także panowie, którzy w poszukiwaniu idealnego prezentu zainspirują się i kupią wybraną książkę dla swojej ukochanej. Dodatkowo szczególnym bonusem jaki dla was przygotowałam, to na końcu każdej propozycji dołączam receptę dla jakiej kobiety jest przeznaczona ta książka, abyście jeszcze celniej ją dobrali dla damy Waszego serca i aby przede wszystkim same kobiety skorzystały z tego zestawienia. Pamiętajcie nikt nie zrozumie innej kobiety lepiej, niż druga kobieta! No to zaczynamy:


 Pokochaj siebie 

Dagmarę Skalską znam od kilku lat, wraz ze swoim nieżyjącym mężem prowadzili genialną (!) akcję i serię warsztatów „Projekt egoistka” przeznaczoną dla kobiet. Ta niezwykła i energetyczna para prowadziła spotkania w różnych miejsca w Polsce, gdzie głównym założeniem było to, że zdrowy egoizm jest, jak najbardziej pożądany dla kobiet, bo kto o nas się zatroszczy najlepiej jak nie my same? Było to dla mnie niezwykłe doświadczenie, bo w Polsce nikt o tym tak naprawdę głośno nie mówił. Każdemu egoizm kojarzy się z czymś samolubnym i zarozumiałym, a za sprawą tej  fantastycznej pary został odczarowany, mam nadzieję bezpowrotnie. Aktualnie Dagmara szerzy idee pozytywnego egoizmu i to z podwójną mocą mimo tego, że Tomka już nie ma, wierzę że jego moc i siła będzie z nią już na zawsze. Napisała ona kilka książek, a jedną z nich powinna posiadać każda kobieta w swojej biblioteczce to „Egoizm to nie grzech. Pokochaj swoje serce”. Ileż raz czekamy na miłość, zamartwimy się, a czemu zamiast na zewnątrz nie poszukamy jej w naszym wnętrzu? Jeśli pokochamy swoje serce, miłość do drugiej osoby będzie wspaniałym uzupełnieniem tego uczucia. Jednakże praca nad nim nie należy do łatwych, stery będzie chciał przejąć nasz intelekt, oraz emocje, będą górki i pagórki ale gwarantuję Wam, że praca z książką i ćwiczenia jej towarzyszące, odmienią Wasze życie, które jest zaskakująco proste gdy przestaniemy je komplikować.

Recepta: dla kobiet nie wierzących w siebie, w chaosie życia i dla tych, które chcą otulić się miłością, jak ciepłą kołderką


Zrozum mężczyz


Kochane wbijają nam do głowy, jak mantrę kobiety są skomplikowane, natomiast mężczyźni prości. A ja sądzę, że są oni skomplikowanie prości, czyli niby już wiesz co zrobi, a tu hyc niespodzianka! Ha i mam Cię tu robaczku :-) I tu z pomocą przychodzi nam niezawodna Kasia Miller (kocham ją za jej cudowne książki) i jej poradnik „Instrukcja obsługi faceta”, który sprawi, że nasze życie stanie się prostsze, radosne i szczęśliwe. Książka jest napisana w formie 61 pytań lub wątpliwości, które często zadają sobie kobiety. Oczywiście w gąszczu pytań i wątpliwości mam, i ja swoje ulubione m.in. „Jak kochać faceta”, „On uważa mnie za dziewczynę, o jakiej nie śmiał nawet marzyć, co robić?, „Jak rozmawiać z mężczyzną o negatywnych emocjach?” i wiele innych. Każde pytanie opatrzone jest stosownym komentarzem i refleksjami autorki. Poradnik ten można czytać od dowolnego pytania lub od początku, ja wybrałam druga opcję i do tego ciebie też zachęcam, bo zawsze możesz coś wyłapać dla siebie, tak jak moją uwagę przykuło się jedno zdanie w książce „Najseksowniejsza na świecie jest kobieta szczęśliwa”, w pytaniu na które nie zwróciłabym uwagę. 

Recepta: dla kobiet szukających miłości i tych co znalazły, a w szczególności tych co mają dużo poczucie humoru dostając taki prezent książkowy od swojego mężczyzny.   


Słodko-gorzki smak miłości


Ostatnim krokiem jest uświadomienie sobie, że miłość to uczucie, które ma różne oblicza i te słodkie, i te gorzkie. Pięknie jest to zilustrowane za pomocą słów w poezji Rupi Kaur „Mleko i miód”. Autorka cudnie dawkuje nam różne odcienie miłości i każde jej słowo jest balsamem na duszę każdej kobiety. Czytamy miedzy innymi o stracie, bólu, kobiecości, kochaniu. Dodatkowym bonusem jest także wersja angielskojęzyczna każdego wiersza. Kochane tej książki nie może zabraknąć w ten wyjątkowy, walentynkowy czas. 



Recepta: absolutnie z pełną odpowiedzialnością mogę napisać ta książka jest dla KAŻDEJ KOBIETY!!!



Życzę Wam dużo miłości do siebie i do innych, nie tylko od święta ale na każdy dzień roku!

Komentarze

  1. Piękne i bardzo pomysłowe podejście do walentynek. Za moment zaleje nas dużo postów o książkach na walentynki (lub antywalentynki), ale Twój wpis będzie się na pewno wyróżniał. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takie właśnie było moje zamierzenie żeby ten wpis był wyjątkowy <3

      Usuń
  2. Dziękuję Kochana za ten wpis ❤❤❤ Książki Dagmary przeczytałam wszystkie - ta o której piszesz jest faktycznie niezwykle wartościowa �� Ale to "Mleko i miód".. kusisz! ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda a mnie właśnie ta wyjątkowo zainteresowała i wydaję mi się, że jest jedną z najlepszych książek Dagmary :-) A "Mleko i miód " cudo polecam, a 28 lutego premiera następnego jej tomiku "Słońce i jej kwiaty"!

      Usuń
  3. Pierwszy raz wiedzę te propozycję, ale zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia polecam Ci bardzo wszystkie moje propozycje :-)

      Usuń
  4. Skuszę się i przeczytam;! Brzmi świetnie;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście, darzę Walentynki głęboką pogardą, bo jeśli nie jesteśmy dla siebie dobrzy w codzienności, żadne kartki z serduszkami ani prezenty dawane z tej okazji, nic nie zmienią. Jednak książki wydają się być interesujące. O żadnej wcześniej nie słyszałam, po Twoich opisach chętnie sięgnę, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałam poprzez mój wpis podejść zupełnie inaczej do Walentynek i ciesze się bardzo, że Cię zainteresowałam :-)

      Usuń
  6. Pomysł na prezent. Wolę dostać lub podarować książkę niż durne pluszowe serduszka, albo co tam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podarunek w formie książki to najpiękniejszy prezent :-)

      Usuń
  7. I to są ciekawe propozycje na prezenty walentynkowe. Od tych słodkich karteczek można dostać oczopląsów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radosław, mam nadzieję że skorzystasz z moich propozycji :-)

      Usuń
  8. Fajne propozycje. Ja zdecydowanie zamówiłabym pierwszą książkę. Instrukcję obsługi faceta sam stworzył mi mój mężczyzna. Często rozmawiamy o tym jak oni widzą świat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka Dagmary jest fantastyczna :-) Podstawę udanego związku jest rozmowa, świetnie, że wspólnie dużo rozmawiacie, mimo tego i tak jakbyś miała okazję to Cię zachęcam po sięgniecie po książkę Kasi Miller!

      Usuń
  9. Nie jestem miłośnikiem poradników, ale ta książka o facetach mogłaby być ciekawą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wisienka na torcie i jest niezwykle wartościową książką !

      Usuń
  10. Ktoś już wyżej napisał, że książka jest dużo lepszym prezentem niż czekoladki:))
    zgadzam się!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie orientuję się zupełnie w klimacie takich motwujących poradników, ale propozycje wydają się ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do przeczytania ich :-) pozdrawiam!

      Usuń
  12. Cudowny pomysł na wpis i na walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam się, że po cichu często zaglądam do takich rankingów książkowych podpinanych pod dany temat. Przyznam po raz drugi, że akurat ten trafia w moje bieżące potrzeby, co jeszcze żadnemu wcześniej się nie udało!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba skuszę się na "instrukcję obsługi faceta" ;) Pozdrawiam
    www.kobiecaintuicja.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc preferuję nieco inny gatunek literatury ;) Te propozycje do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa w takim razie polecam Ci inne moje wpisy. Pozdrowienia!

      Usuń
  16. mleko i miód musi znaleźć się na mojej półce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikola to będzie książka, do której będziesz często wracać!

      Usuń
  17. Recepty bardzo praktyczne. Trochę ciągnie mnie do "Mleko i miód", ale ciągle nie mogę się zebrać, żeby po nią sięgnąć.
    A mówienie "kocham cię" do siebie samego genialne. Kiedyś o tym pamiętałam i w walentynki robiłam właśnie dzień dobroci dla siebie. Teraz zapomniałam, że przecież też tak można. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, a nawet trzeba - zawsze możesz się umówić na randkę z samą sobą, kupić w kawiarni najlepsze latte i delektować się chwilą dla siebie. Natomiast "Mleko i miód" polecam Ci z całego serca :-) pozdrawiam!

      Usuń
  18. O książkach, które proponujesz, nie słyszałam jeszcze. Natomiast fanpage Dagmary polubiłam już dawno i śledzę każdy jej wpis.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://kuferekliteracki.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz