Chip Heath & Dan Heath "Przyczepne historie"

 


Ta książka chodziła za mną długo, była ze mną u fryzjera, na zakupach w Biedronce, a także kiedy wzdychałam do cudnej sukienki, która po przymierzeniu okazała się totalną klapą. Sami wiecie jak to jest coś lub ktoś za wami chodzi i w żadnym razie nie dopuszcza, a więc w końcu musisz poznać delikwenta! Wówczas pewnego pięknego, pomimo deszczu dnia powiedziałam: - Panowie Chip i Dan nadchodzę, aby poznać wasze "Przyczepne historie".

Już na samym początku książki zostajemy wciągnięci w historie mrożącą krew w żyłach jest ona przytoczona, aby pokazać czytelnikowi jak ważna jest dobrze skonstruowana opowieść. Podczas czytania wiele razy będziemy zaskakiwani odpowiedzią na pytanie dlaczego niektóre treści przykuwają uwagę, a inne zostają zapomniane. Sami pewnie przekonaliście się, że są takie hasła reklamowe lub same reklamy, które za każdym razem wywołują uśmiech lub zainteresowanie, a inne po prostu są tak nudne, że nie zostawiają w nas żadnego śladu. Tutaj mamy gotowe schematy, które z powodzeniem możemy wykorzystywać na różnych polach zawodowych m.in.: w edukacji, marketingu, reklamie, blogu i wszędzie tam gdzie słowo pisane lub mówione ma wywołać emocje u odbiorcy. Autorzy zdradzają nam sześć chwytliwych elementów przyczepnych historii jak: sedno, umyślne zaskoczeni, konkrety, sprawdzone źródło, emocje i storytelling. Wszystkie te składnikom, autorzy ze swoistą starannością omówili i poprali historiami, które wywołają niejednokrotnie zdziwienie i zaciekawienie u czytelnika. Ja nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała sposobów braci Chipa oraz Dana na swoim blogu, a konkretnie na Facebooku i zadziała się magia! Byłam zachwycona odzewem i zupełnie innym podejściem do tematu, bo warto często myśleć i działać nieszablonowo.

Kochani ta książka może zmienić dużo w waszej firmie, życiu, a także sprawić, że wasz przekaż zostanie z Waszymi odbiorcami na długie lata. Dla takiego efektu WOW warto, a nawet trzeba przeczytać "Przyczepne historie"!

Komentarze

Publikowanie komentarza